Produktów: (0)

Jak przetrwać upały?

Polacy mają taką przypadłość, że lubią narzekać. A że za zimno, a że za gorąco. Halo! Cofnijmy się na moment na lekcje geografii. Polska leży w klimacie umiarkowanym ciepłym przejściowym, co oznacza, że mamy zmienną pogodę. Możemy mieć i +40ᴼC, i -40ᴼC. Myśląc pozytywnie: Na bogato. A nich nam inni zazdroszczą. Myśląc negatywnie: Sorry, taki mamy klimat! Jak jednak radzić sobie w upały, a dokładnie jak pomóc zwierzakom w te gorące dni?

Jak przetrwać upały?

Po pierwsze: NIGDY, przenigdy nie zostawiamy zwierzaka w samochodzie, nawet jeśli zaparkowaliśmy w cieniu czy na parkingu podziemnym. Po piętnastu minutach w tej metalowej pułapce robi się piekarnik.

Po drugie: Zanim ruszycie z psem na przejażdżkę, schłodźcie samochód. Na szczęście większość pojazdów jest już klimatyzowanych. Jeśli pies podróżuje na tylnym siedzeniu , załóżcie na szybę osłonę termiczną, by słońce nie nagrzewało wnętrza pojazdu.

Po trzecie: Jeśli musicie założyć psu kaganiec, w upalne dni nigdy nie zakładamy kagańca pełnego. Postarajmy się zakupić taki, by nasz czworonóg miał dobrą wentylację pyska.

Po czwarte: W upały zwierzaki szybciej się odwadniają (podobnie jak my), więc i więcej piją. Częściej zaglądamy czy miska z wodą jest pełna. Nie stawiamy miski na słońcu. Woda powinna być letnia , nie lodowata, chyba że chcemy nabawić zwierzaka zapalenia gardła.

Po piąte: Ograniczamy wysiłek fizyczny, szczególnie jeśli nie jesteśmy nad wodą, gdzie pies może się schłodzić. Wycieczki rowerowe – z częstymi przystankami na uzupełnienie płynów. Koniecznie zabieramy ze sobą np. butelkę z dozownikiem. Zajmuje mało miejsca, a mamy dwa w jednym – wodę i miseczkę. Spacery – szczególnie dotyczy to starszych psów – zdecydowanie krótsze.

Po szóste: Nawet jeśli Wy lubicie leżeć plackiem na słońcu poszukajcie miejsca, gdzie wasz czworonóg znajdzie trochę cienia. Jeśli na polance czy plaży brak drzew – stwórzcie cień – wystarczą dwa patyki i duży ręcznik.

Po siódme: Zwierzaki, podobnie jak ludzie mogą dostać udaru słonecznego. Warto o tym pamiętać. Jeśli z jakiegoś powodu musicie przebywać dłuższy czas na słońcu (np. wystawa plenerowa) warto zakupić psu np. specjalną kamizelkę chłodzącą. W ostateczności kładziemy na kark i głowę zwierzaka wilgotny ręcznik.

Po ósme: Warto mieć pod ręką elektrolity w płynie, np. APL Home Line colder max. Pomagają przetrwać upalne dni szczególnie psom starszym, chorym, z problemami serca.

I dziewiąte: Pamiętajmy, że gorący asfalt czy piasek plaż może powodować poparzenia opuszek łap. A trudno się to leczy. Nie wstydźmy się założyć psu buty. Dotyczy to także psów aktywnych podróżujących z opiekunem latem po górach i ostrych skałkach.

Na koniec jeszcze parę słów … wakacyjnych. Pamiętajmy, jeśli planujemy wypoczynek nad wodą (łódka, kajaki, rzeka) nie zapomnijmy o kapoku dla psa. W szaleństwie zabawy pupil może opaść z sił, szczególnie młodziak, który nie kontroluje jeszcze wysiłku fizycznego. Bezpieczeństwo przede wszystkim.

Do obroży przypinamy psu adresówkę z namiarami na Was jako opiekunów. Adresówka powinna być zawsze, ale w wakacje jest szczególnie przydatna, gdy w nowej okolicy sąsiedzi nie znają waszego pupila.

Jeśli spędzacie czas nad morzem, po kąpieli w morskiej wodzie spłuczcie psu futro. Inaczej będzie ono matowe i łamliwe.

Życzymy Wam miłych dni w ciepełku, udanego wypoczynku, wakacyjnych szaleństw, ale … z głową.

© SHAGGY BROWN

Dalej

Dlaczego warto kupować w ShaggyBrown.pl?

Zapewniamy bezpieczne zakupy

Stawiamy na najwyższą jakość produktów

Rabaty dla stałych klientów

Służymy zawsze radą i pomocą