Produktów: (0)

Dobry hodowca psów rasowych

Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt z dnia 1 stycznia 2012 roku zakazany jest handel psami i kotami poza zarejestrowanymi hodowlami. I słusznie, bo nie każdy nadaje się na hodowcę. Kto więc powinien nim być? Co znaczy dobry hodowca?

Dobry hodowca psów rasowych
Szczenięta rasy bearded collie, hodowla Marinus,
zdj. M. Grzegorzewski

Co to znaczy dobry hodowca? A może powinnam raczej postawić pytanie - co znaczy odpowiedzialny hodowca? Poruszyłam ten temat, bo uważam, że warto. Dla wszystkich, którzy rozpoczynają hodowlę i dla tych, którzy już ją prowadzą - dla przypomnienia po co to robią.

W nomenklaturze hodowcą jest tylko właściciel suki, która wydała potomstwo. Pomimo tego, uważam, że ten artykuł powinni przeczytać także właściciele psów, gdyż do "tanga trzeba dwojga".

Miałam szczęście poznać cudownych ludzi, niestety poznałam też takich, od których bałabym się kupić psa.

Celem hodowli psów rasowych jest, albo powinno być przede wszystkim utrzymanie określonych standardów i kształtowanie rasy, eliminując niepożądane wady, w tym genetyczne oraz niepożądane cechy charakteru. To powinno być priorytetem każdej szanującej się hodowli. Oczywiście, człowiek jest w swej ocenie subiektywny i dla jednego mocno zbudowany pies z gorszym futrem będzie bardziej wartościowy, niż o drobnym kośćcu, ale za to z piękną szatą. De gustibus non est disputandum.

Podobnie jest z ocenami sędziów, dopuszczającymi do hodowli. Jest jednak tyle wystaw w roku, że nawet przy największej stawce można zdobyć uprawnienia hodowlane (oczywiście, pod warunkiem, że nasza suka kwalifikuje się do oceny przynajmniej bardzo dobrej a pies doskonałej). I dobrze.

Tym bardziej tak wielką, w mojej ocenie, jest odpowiedzialność hodowcy. Mimo subiektywizmu, powinien on czasem "stanąć z boku" i uczciwie zadać sobie pytanie, czy ta suka, czy ten pies powinien być użyty do rozrodu? Oczywiście w grę wchodzą jeszcze względy ekonomiczne. Hodowca, który podróżuje po kraju, inwestując w sukę czy psa, chciałby choć w ułamku procentu, by jego koszty się zwróciły. Dojazd i udział w wystawie jest płatny. Można oczywiście częściowo dzielić się kosztami, ale tak czy inaczej to nie jest darmowa impreza. A pies czy suka powinny być pokazywane. Powinny być porównywane z innymi przedstawicielami rasy. Dlatego też, bulwersuje mnie podejście niektórych osób, gdy słyszę "tam nie jadę, bo jest duża stawka - nie mam szans". To znaczy Drogi Hodowco, że albo jeździsz tylko dla tytułów, albo Twój pies jest po prostu słaby w porównaniu z innymi. W jednym i drugim przypadku nie bierz się za hodowlę.

Kiedy ktoś z moich znajomych kupuje psa rasowego zadaję mu pytanie- jakie zastał warunki i co dostał wraz ze szczeniakiem? I niestety są to skrajne opisy, które pozwalają przypuszczać, że albo trafili do pseudohodowcy, albo "źle się dzieje w państwie duńskim".

Dobry, odpowiedzialny hodowca zanim puści w świat „dzieciaki”, powinien - i jest to jego regulaminowy obowiązek - otoczyć opieką posiadane psy, zapewniając mu higieniczne warunki utrzymania oraz posiadać taką liczbę psów, którym jest wstanie zapewnić godziwe warunki egzystencji !!!

Pamiętajmy też, że kontakt z hodowcą nie powinien zakończyć się po odebraniu szczenięcia. To nie znaczy, że mamy co tydzień do niego wpadać przypadkiem z wizytą. Hodowca powinien sprawdzić jakie warunki ma jego podopieczny i czy nie dzieje się mu krzywda. A jeśli taka sytuacja ma miejsce, powinien odebrać szczeniaka od nabywcy i znaleźć mu zastępczy dom lub zatrzymać u siebie. Poza tym, w razie jakichkolwiek pytań dotyczących naszego nowego członka rodziny, powinien udzielić nam odpowiedzi. Odpowiedzialny hodowca socjalizuje też szczenięta, ucząc je różnych dźwięków, przedmiotów, zachowania. Szczeniaki nie są zamknięte cały czas w kojcu, tylko zwiedzają, poznają, dotykają, wąchają, liżą - uczą się od maleńkości życia i otaczającego nas świata. Taki pies mniej przeżywa rozstanie ze sforą i łatwiej akceptuje nowe warunki bytu.

Odpowiedzialny i dobry hodowca wydając nam czystego, zadbanego, zaszczepionego i odrobaczonego szczeniaka, powinien wyposażyć nas także w:

  • metryczkę Związku Kynologicznego
  • książeczkę zdrowia
  • informację o żywieniu i pielęgnacji szczenięcia
  • karmę na pierwszych klika dni
  • obrożę, a nawet czasem smycz
  • kocyk lub szmatkę z zapachem rodzinnego kojca

Czasem też w wyprawce znajdziemy zabawkę dla psa.

Szczeniak, którego odbieramy powinien posiadać tatuaż lub mikrochip, a jego numer wpisany w metryczkę ZK.

Chciałabym, aby każdy kto kupuje psa, potem wychowuje i przebywa z nim przez kilkanaście lat miał jak najmilsze wspomnienia z tego pierwszego dnia spotkania z hodowcą, a przyjaźnie z nim zawarte nie kończyły się wraz z przejściem przez tęczowy most Waszego pupila.

autor: Magdalena Straszkiewicz

Dalej

Dlaczego warto kupować w ShaggyBrown.pl?

Zapewniamy bezpieczne zakupy

Stawiamy na najwyższą jakość produktów

Rabaty dla stałych klientów

Służymy zawsze radą i pomocą